W zdrowym ciele zdrowy... chuch
18 lutego 2008, 23:55O niezwykłych możliwościach, jakie daje nam światło laserowe, przekonaliśmy się już wiele razy i nie raz się jeszcze przekonamy. Jeden z najnowszych sposobów jego wykorzystania opracował zespół naukowców z amerykańskich ośrodków National Institute of Standards and Technology oraz University of Colorado. Mowa o technice spektroskopowej analizy wydychanych gazów, dzięki której możliwe będzie tanie, szybkie i całkowicie nieinwazyjne wykrywanie różnorodnych chorób, m.in. astmy i nowotworów.
Ważniejsza ilość utleniaczy na początkowych etapach życia?
23 lipca 2012, 11:09Wiele wskazuje na to, że poziom reaktywnych form tlenu (RFT) na wczesnych etapach życia pozwala określić jego długość.
Kto się nerwowo drapie, ten (raczej) nie obrywa
13 września 2017, 05:08Drapanie nie tylko usuwa świąd. Jeśli jest wywołane przez stres, wydaje się zmniejszać agresję i ryzyko konfliktu w grupie.
Leczenie nadciśnienia bez... leków
17 marca 2008, 08:57Badacze z Uniwersytetu Kentucky odkryli nową metodę korygowania podwyższonego ciśnienia krwi. Jest bezpieczna i skuteczna, nie wywołuje skutków ubocznych, a do tego... nie wymaga interwencji lekarza. Chodzi o medytację transcendentalną (MT). Najnowsze badania dowodzą, że technika ta może okazać się bardzo efektywna we wspomaganiu terapii stanów podwyższonego ciśnienia u ludzi.
Pierwszy dowód na "pożarcie" planety przez gwiazdę
22 sierpnia 2012, 08:15Zespół astronomów z Pennsylvania State University zdobył pierwszy dowód świadczący o tym, że gwiazda może zniszczyć swoją planetę. W skład międzynarodowej grupy badawczej wchodzą Aleksander Wolszczan oraz Monika Adamów, Grzegorz Nowak i Andrzej Niedzielski z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i Eva Villaver z Universidad Autonoma de Madrid.
Po 60 latach udało się sfotografować prakolczatkę górską. Zwierzę żyje w niedostępnym terenie
13 listopada 2023, 17:25W jednym z najmniej zbadanych obszarów świata, Górach Cyklopów w indonezyjskiej prowincji Papua, udało się sfotografować niezwykłe zwierzę – prakolczatkę górską (Zaglossus attenboroughi). Ssak, nazwany na cześć Davida Attenborough, został po raz pierwszy i ostatni zarejestrowany w 1961 roku, kiedy to holenderski botanik znalazł skórę, zęby i fragment czaszki nieznanego wcześniej gatunku. W 1998 roku gatunek został po raz pierwszy opisany zgodnie z zasadami naukowymi, zyskując nazwę Zaglossus attenboroughi. Po długich poszukiwaniach w końcu sfotografowano żywego osobnika.
Większość światowego miodu jest zanieczyszczona pestycydami
6 października 2017, 12:19Pestycydy atakujące układ nerwowy pszczół zostały znalezione w 75% próbkach miodu z całego świata. To pokazuje, jak bardzo zagrożone są pszczoły, jeden z głównych zapylaczy na Ziemi. Koncentracja szkodliwych substancji odkrytych w 198 próbkach jest mniejsza niż bezpieczna granica dopuszczona w Unii Europejskiej, zatem jedząc miód najprawdopodobniej nie narażamy własnego zdrowia
Astronauci zagrożeni nowotworami
16 kwietnia 2008, 08:30Astronauci, którzy spędzają zbyt długi czas w kosmosie, mogą się zacząć przedwcześnie starzeć, co zwiększa ryzyko zapadnięcia na nowotwory. Wyniki analiz naukowców z Georgetown University wydają się szczególnie ważne w świetle ostatnich doniesień o planach budowy stacji na Księżycu oraz lotach załogowych na Marsa. Niestety, poza Ziemią nie ma atmosfery, która chroniłaby nas przed skutkami promieniowania kosmicznego.
Poranna gimnastyka zmniejsza motywację do jedzenia
13 września 2012, 14:39Często się mówi, że dzięki ćwiczeniom fizycznym można sobie wypracować apetyt. Okazuje się jednak, że to nie do końca prawda. Czterdzieści pięć minut ruchu o umiarkowanym-dużym natężeniu o poranku wydaje się bowiem zmniejszać ochotę na jedzenie (Medicine & Science in Sports & Exercise).
Policja wezwana do ludzkich szczątków wydobyła zwłoki nastolatka sprzed tysięcy lat
29 stycznia 2024, 12:21W październiku ubiegłego roku policja w Irlandii Północnej została wezwana do ciała znalezionego w bagnie w Bellaghy. Wstępne oględziny nie pozwoliły na stwierdzenie, czy szczątki są współczesne czy nie. Przystąpiliśmy więc do wydobywania ciała zgodnie z wszystkimi procedurami kryminalistycznymi. Działaliśmy tak, by zachować DNA na potrzeby śledztwa. Jednak okazało się, że nie było takiej konieczności, mówi detektyw inspektor Nikki Deehan.

